Porady

Gdzie kupować rośliny?

Często zadawanym pytaniem przewijającym się na grupach i forach hobbystycznych jest to, skąd tak właściwie brać rośliny aby uniknąć przyszłych problemów. Potencjalne źródła możemy podzielić na kilka kategorii:

  • markety spożywcze oraz budowlane
  • centra ogrodnicze
  • stacjonarne kwiaciarnie
  • osoby prywatne
  • kwiaciarnie internetowe
  • giełdy kwiatowe
  • prosto od producenta

Zatem, które źródło możemy uznać za najlepsze? Tak na prawdę żadne z nich nie może zostać uznane za 100% pewne. Każde z nich niesie zawsze ryzyko otrzymania w gratisie jakiegoś szkodnika czy choroby, jednak ryzyko to zmienia się w zależności od sposobu opieki nad roślinami i warunkami w których przebywają.

Najlepszą opcją byłby zakup roślin prosto od producenta, niestety ten przywilej jest często zarezerwowany wyłącznie dla osób zawodowo zajmujących się sprzedażą roślin.

Fakty i Mity

Rośliny z marketów są fatalnej jakości i często z gośćmi w gratisie.

Owszem, prawdopodobieństwo otrzymania niechcianych lokatorów wzrasta jeśli chodzi o rośliny z popularnych marketów, aczkolwiek nie jest to regułą. Dzieje się tak tylko dlatego, że rośliny nie są trzymane w odpowiednich dla nich warunkach i nie otrzymują właściwej dla danego gatunku opieki. Co więcej, pracownicy marketów nie są wykwalifikowanymi ogrodnikami czy pasjonatami roślin, tak więc nie mają pojęcia jak powinno się o nie poprawnie dbać. W konsekwencji, zostają często przesuszane albo przelewane, co prowadzi do późniejszych problemów. Dodatkowo, markety nie zapewniają odpowiedniego poziomu wilgotności, a jak wiadomo, suche powietrze to raj dla przędziorka czy wciornastka.

Rośliny z wyspecjalizowanych sklepów nie mają szkodników.

Nie jest to do końca prawdą, ponieważ wszystko zależy od warunków w jakich trzymane są rośliny, wiedzy oraz zaangażowania osób mających je pod swoją opieką. Niemniej jednak, w dobrych kwiaciarniach takie sytuacje zdarzają się o wiele rzadziej niż w przypadku marketów, gdyż większość z nich stosuje środki ochrony roślin i nie dopuszcza do takich sytuacji. Jednak prawda jest taka, że wpadki zdarzają się nawet w takich wyspecjalizowanych miejscach.

Lepiej kupować od osób prywatnych.

Wszystko zależy od osoby, od której bierzemy roślinę. Czy jest to pasjonat dzielący się nadwyżką z własnej kolekcji, czy zwykły Janusz biznesu kupujący rośliny na giełdach kwiatowych czy w marketach, a następnie próbujący odsprzedać je z zyskiem. Pamietajmy też, że w sklepie mamy zawsze możliwość złożenia reklamacji, niestety w przypadku osób prywatnych, wszystko zależy wyłącznie od ich dobrej woli.

Rośliny które trafiają do marketów są drugiej kategorii.

Prawdą jest to, iż markety oferują produkty w bardzo atrakcyjnych cenach, często dużo niższych niż inne sklepy, jednak wynika to wyłącznie z faktu, iż zaopatrują się bezpośrednio u producentów pomijając pośredników. Dodatkowo dokonują zakupu hurtowo i regularnie, co znacząco obniża ich cenę zakupu. Tak wiec niska cena nie powinna sugerować gorszej jakości produktu.

Trzeba także zrozumieć, co dokładnie oznacza termin roślina drugiej kategorii. W każdej firmie obowiązują pewne standardy i normy odnośnie dopuszczenia produktu do sprzedaży. W przypadku roślin, wystarczy, że dana sztuka nie osiągnie konkretnej wysokości, będzie miała drobne uszkodzenia mechaniczne, czy też liście nie osiągną oczekiwanego rozmiaru. Takie właśnie rośliny są określane mianem produktu drugiej kategorii, co w żaden sposób nie oznacza, że są one chore bądź zainfekowane.

Rośliny powinny być kupowane wyłącznie stacjonarnie.

Powszechne przekonanie o wyższości zakupów dokonywanych stacjonarnie nad zakupami online ma swoje uzasadnienie. Idąc do danego sklepu, widzimy to co chcemy kupić, możemy wybrać taki okaz jaki nam się podoba oraz to my sami transportujemy rośliny do naszych domów. Robiąc zakupy online, jesteśmy często pozbawieni tych możliwości, a rośliny prezentowane w sklepach internetowych są zdjęciami poglądowymi i zostają wysyłane do klienta losowo. Nie mamy zatem wpływu na to, co otrzymamy i czasami możemy się rozczarować.

Wysyłka czy odbiór osobisty.

Odbiór osobisty jest na pewno bezpieczną opcją, widzimy, co kupujemy i jesteśmy sami odpowiedzialni za bezpieczeństwo roślin podczas transportu. W sprzedaży wysyłkowej nie mamy nad tym żadnej kontroli i musimy zaufać doświadczeniu sprzedawcy w pakowaniu i zabezpieczaniu roślin przeznaczonych do transportu. Dodatkowo dochodzi to, czy dana firma kurierska w należyty sposób zaopiekuje się naszą przesyłką.

Szkodniki można przynieść tylko na nowych roślinach.

Prawda jest taka, że szkodniki mogą pojawić się na naszych roślinach, nawet gdy nie przynieśliśmy ostatnio żadnego nowego okazu do domu. Dzieje się tak dlatego, że są one po prostu wszechobecne w naturze. Możemy je wnieść na warzywach czy owocach, albo zwyczajnie otwierając okno.

Pytań i wątpliwości przy zakupie roślin jest zawsze dużo, a niepewność czy dany okaz będzie zdrowy czy zainfekowany jest zrozumiała. Dlatego też, w kolejnych postach, będziemy zdawać relacje z miejsc godnych uwagi oraz oferujących zdrowe rośliny.

2 komentarze

  • Reply
    Patrycja
    20 maja 2020 at 19:06

    Cześć 🙂 Jeśli mogę zasugerować tematykę przyszłych postów, chętnie dowiedziałabym się czegoś więcej na temat właściwego czyszczenia liści z kurzu. Kiedy i jak często można je myć pod prysznicem, których nie powinno się moczyć wcale, a przede wszystkim to co jest moim problemem ostatnio – czy mogę czyścić liście mając dobroczynka i Świrskiego? Pozdrawiam!

    • Reply
      Prayer Plant Girls
      21 maja 2020 at 17:44

      Dziękujemy za podpowiedź. Temat na pewno zostanie poruszony w nadchodzących postach. Pozdrawiamy.

Leave a Reply